piątek, 15 listopada 2013

Sposoby na jesienną chandrę




Jesień w pełni. Na dworze coraz zimniej. Prawie codziennie pada deszcz. Słońce nie raczy nas ogrzać swoimi promieniami ani na chwilę. Nie w głowie nam wyściubianie nosa na dwór. Taką porą, gdy wcześnie robi się ciemno, dopadają nas przeróżne myśli. Zastanawiamy się dosłownie nad wszystkim. Stajemy się przygnębieni, zgorzkniali, doszukujemy w sobie wad (w wyglądzie, w zachowaniu..). Nic nam się nie chce: uczyć, wyjść na spacer.. Jesteśmy ospali, apatyczni. Brak nam wszelkiej motywacji do działania, do życia. W rezultacie dopada nas chandra. Ta jesienna. Utrudnia nam życie jak mało kto. Nasz humor sięga dołka, płaczemy, użalamy się nad sobą, marudzimy... Ale jest dobra wiadomość - to mija :)

Jak przetrwać ten trudny czas i nie pozwolić, by chandra zawładnęła nami na dobre?



#1
 Ruch to zdrowie!

Nie od dziś wiadomo, że sport poprawia nastrój. Podczas wysiłku wydziela się adrenalina i hormony szczęścia, w skutek czego mamy pozytywnego kopa na długi czas. Brak chęci i mobilizacji? Nie trzeba od razu zaczynać treningów ala Chodakowska i wyciskać z siebie siódme poty. Wystarczy coś drobnego, coś co lubisz. Kręcenie hula-hopem, skakanie na skakance, zumba, przysiady, hantelki, taniec do ulubionej muzyki... Wystarczy kilka minut dziennie i już człowiek lepiej się czuje. Plusem tego jest też to, że poprawimy swoją kondycję i kto wie, być może do lata wyrzeźbimy nieco sylwetkę? Wypróbuj! :)





#2
Czytanie

Książka, koc i herbata.. Znasz ten duet? Większość z nas uwielbia jesień właśnie z tego powodu. Korzystaj więc z wolnego czasu. Poświęć wieczorem kilka chwil na zrelaksowanie się przy dobrej lekturze i herbacie bądź kakałku. To odgoni Twoje ponure myśli i sprawi, że poczujesz się lepiej.





#3
Zakupy

Kobiety kochają zakupy ♥ Zakupy poprawiają humor każdej kobiecie. Więc jeśli tylko fundusze pozwalają, wybierz się na shopping. Spraw sobie jakiś ciuch bądź drobiazg, który Cię ucieszy. Humor nie opuści Cię przez cały dzień - gwarantowane!




#4
Domowe SPA

Zafunduj swojemu ciału i duszy odrobinę relaksu. Kup świeczki zapachowe, płatki do kąpieli i zrób sobie domowe spa - gorącą kąpiel, nałóż maseczkę na twarz, zadbaj o ciało.. To Cię zrelaksuje i postawi na nogi. Możesz też włączyć muzykę, która Cię odpręży. Dzięki takiej kąpieli oczyścisz umysł i choć na chwilę zapomnisz o smutkach i problemach dnia codziennego.



#5
Znajomi

Nikt tak jak oni nie poprawią Ci humoru. Nawet jeśli za oknem pochmurno i pogoda nie sprzyja, zbierz grupkę przyjaciół i wybierzcie się gdzieś, gdzie lubicie chodzić. Może to być lodowisko, kręgle, kino lub wypad do kawiarni na gorącą czekoladę. Miejsce nie jest ważne. Ważne jest to, z kim spędzasz czas. Możesz też urządzić babski wieczór pełen śmiechu, ciekawych opowieści i zabawy. Po takim spotkaniu uśmiech długo nie będzie schodził Ci z twarzy.




#6
Włącz pozytywne myślenie

Bez niego żaden z punktów wyżej wymienionych nie przyniesie oczekiwanego rezultatu. Postaraj się nie myśleć o swoich kompleksach i problemach. Pomyśl o czymś przyjemnym. W każdym dniu dostrzegaj coś pozytywnego. Ciesz się z małych rzeczy. Małymi kroczkami do celu. Nie zdążysz się obejrzeć, a tu już będą święta, potem nadejdzie wiosna i wszystko wróci na swoje miejsce :)






To moje patenty na jesienną deprechę. 

A może Wy macie jakieś swoje sprawdzone, których nie wymieniłam i mogłybyście się podzielić? :) Z chęcią poczytam Wasze odpowiedzi.















17 komentarzy:

  1. zakupy to najlepszy sposób na chandrę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super post:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/black-maxi-skirt.html

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny blog i notka :3
    ciekawie tutaj :d
    dlatego ZAOBSERWOWAŁAM i liczę na to samo z Twojej strony :*

    http://my-secret-dreamx3.blogspot.com
    http://my-secret-dreamx3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Na mnie najlepiej działa książka i jakiś dobry film :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje sposoby na chandrę są raczej powszechne i zwyczajne. Dobra książka, jakaś relaksująca muzyka , spacer z psem.
    Bardzo ciekawie prowadzisz bloga, wybrałam Cię do Liebster Blog Award, jeżeli chcesz wziąć udział w zabawie to zapraszam na mojego bloga gdzie znajdują się szczegóły dotyczące tematu :)
    Ja dołączam do grona Twoich obserwatorów.

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak tak! Zakupy jak najbardziej eliminują chandrę :) i czytanie, bo ja jestem uzależniona od czytania :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja gdy jestem smutna to robię sobie kakao, biorę koc, włączam film i zaszywam się w koncie pokoju :)

    http://isolated-from-the-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post :)
    Mi najlepiej poprawiają humor znajomi :D

    OdpowiedzUsuń
  9. nasz sposób na jesienną depresję to spotkania i wyjścia ze znajomymi ;) razem zawsze jest raźniej ;)
    super blog!!! dodajemy do obserwowanych i czekamy na kolejne posty!!!
    a w wolnej chwili zapraszamy do nas ;)

    Alicja i Magda

    OdpowiedzUsuń
  10. A moje patenty są dokładnie takie same. :D No i może jeszcze dorzuciłabym sprzątanie, przy którym można się wyżyć i wyrzucić złą energię. :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne patenty ; ) Ostatni taki prosty, a jednocześnie tak trudny ; ) Ale będę starać się je wcielać w życie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bardzo często spotykam się ze znajomymi na spacer chodzimy i przede wszystkim często odwiedzam swoją rodzinkę na wsi. To mi daje mocnego kopa takie oderwanie się od monotonnego życia w mieście :)
    Zapraszam do mnie i wzajemnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ♥
Odwiedzam każdego kto zostawi po sobie ślad :)
Jeżeli spodobał Ci się mój blog - zaobserwuj.