środa, 20 listopada 2013

Ach, te hormony!

Nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje.. Jestem strasznie drażliwa. Nawet najmniejsza rzecz potrafi wytrącić mnie z równowagi. Nie panuję nad tym. To jest silniejsze ode mnie. Na wszystkich wkoło się wyżywam i przez to cierpią osoby najbliższe mojemu sercu. Nie wiem czy to wina hormonów? Tsaa.. Hormony. My kobiety zawsze zrzucamy na nie winę. Ale czy nie powinniśmy z nimi walczyć? Przecież nie jesteśmy słabe. Nie możemy pozwolić, by te "istotki" zapanowały nad naszym umysłem. Powiedzmy im NIE!
Ja staram się z tym walczyć, ale nie zawsze to wychodzi.. Kłótnie, nieporozumienia - nie lubię tego! Dlatego od dziś koniec ze zwalaniem winy na hormony! Bo owszem, one mogą spowodować u nas drażliwość, zły humor itd., ale to nie powód, by się wyżywać. Osoby trzecie nie są niczemu winne. Co najlepiej zrobić w kryzysowej sytuacji? Najlepiej uprzedzić, że jest się w złym nastroju. Wtedy możemy zapobiec nieprzewidziane awanturze. I do tego zamierzam się zastosować :)





PS Nie wiem jak mój chłopak ze mną wytrzymuje xD Podziwiam go szczerze ;*

19 komentarzy:

  1. świetne zdjęcie:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/sunset-review.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie :)
    http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. :) Tak juz jest jednego dnia wesola,, drugie smutna,, byle co moze wkurzyc, tak mam ;d

    sali-pno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tam nie zwalam winy na hormony ;d
    a nawet jesli juz we mnie buzuja to raczej ciagle placze i marudze niz sie awanturuje ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Ahh te nasze hormony. Życie kobiety nie jest łatwe :)

    http://white-and-black-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. haha tez zwalam wine na hormony ! my baby już takie jesteśmy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. czyli nie jestem sama z tą drażliwością :)
    obs za obs? jeśli tak napisz o tym u mnie w komentarzu! :)

    http://tyska-tysska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. hahaha! Ja tez się zastanawiam jak mój chłopak daje rade ze mną ... xD Widocznie mamy coś w sobie co ich przyciąga do nas :D
    Pozdrawiam

    http://wwithmylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. fajna notka :)

    zapraszam do mnie http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja ostatnio mam własnie jakoś dobry humor;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tez ostatnio mnie wszytsko denerwuje :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chłopaka nie mam,ale moaj przyjaciółka nie szczędzi sobie skrag na mnie ;) hhe
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    moja-codziennosc-i-zycie.blogspot.com
    Miło jak skomentujesz i zaobserwujesz.Dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Każdy ma czasem takie dni. Ja też tak mam, że bez kija lepiej do mnie nie podchodzić ;P

    zyciezobiektywem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny post!!!!!!!! wpadaj na mojego bloga
    http://fashionandsecret.blogspot.com/ miło jeśli zaobserwujesz
    <333333333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  15. ooj hormony, nie jesteś sama :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ♥
Odwiedzam każdego kto zostawi po sobie ślad :)
Jeżeli spodobał Ci się mój blog - zaobserwuj.